Coś o mnie
fotografka ślubna & rodzinna
Niektórzy fotografowie "rodzą się" z aparatem w dłoni. Moja pasja powstała w liceum, a pierwszymi modelami były kwiatki w ogrodzie rodziców. Z czasem zaczęłam dzięki fotografii dostrzegać więcej, a kiedy połączyłam to z wrażliwością - czułam, że odkryłam, w którą stronę chciałabym podążać.
Fotografowanie ślubów i sesji to zawsze spotkanie z drugim człowiekiem, z emocjami i to właśnie chciałabym ukazywać.
Doceniam to, że dzięki zdjęciom możemy "cofnąć się" w czasie, ale też spojrzeć na wiele rzeczy z wdzięcznością, radością i wzruszeniem.
Kilka faktów o mnie
założyłam działalność
W 2019 roku
moja obsesja
Dobra kawa i zachody słońca
ulubiony kolor
Beże i oliwkowy
mam licencjat z
Pedagogiki specjalnej
wymarzony spot na sesję
Szkockie klify, Toskania, Islandia
najlepszy przyjaciel
Mój mąż :)